Postanowienia Noworoczne, czy warto?

Większość z nas robiła lub robi na koniec roku pewne podsumowania oraz wyznacza sobie cele na przyszły rok.

New Year’s resolutions?

Moje pytanie więc jest takie: czy warto z tego skorzystać?

Odpowiedź jest prosta. Oczywiście że warto jeśli to jest dobre i budujące, a nie zawsze tak jest. Nie wolno wyznaczać sobie celów, które prowadzą do zła, czy to na osobie, czy mieniu.

Warto natomiast postanowić coś co będzie budujące i dla nas samych jak i innych. O to w tym chodzi!

Ale jak dobrze wyznaczyć swoje cele i plany?

Są różne techniki i sposoby. Na początku wszyscy uczą, aby swoje cele zapisywać. Zgodzę się, wtedy jest większa szansa na ich zrealizowanie.

Czym zatem się kierować, kiedy zapisujemy swój cel?

Najbardziej znana metoda to S.M.A.R.T (z angielskiego smart – mądry) lub jej bardziej rozbudowana wersja S.M.A.R.T.E.R (mądrzejszy)

Co kryje się pod tymi literkami?

S – specific, czyli nasz cel musi być konkretny.

M – measurable, czyli mierzalny, musimy wiedzieć kiedy cel osiągniemy, jak go zmierzymy.

A – action, czyli centrum naszego celu, jakie akcje, konkretne działanie, musimy podjąć do realizacji naszego celu.

R – realistic, czyli nie fantazjujmy, tylko realne ale jednocześnie ambitne cele możemy zrealizować.

T – time specific, to jest bardzo ważne aby wyznaczyć sobie datę do kiedy cel ma być ukończony.

A te dwie literki extra to:

E – ecological, to jest to o czym pisałem wyżej, tylko cele ekologiczne, czyli przynoszące dobro i same korzyści nam i innym są wartościowe. Taka metoda win-win. Ja wygrywam kiedy ty wygrywasz.

R – relevant, ostatnia literka to takie podsumowanie, chodzi o to aby cel był spójny, istotny. Takie spojrzenie w głąb siebie i czy na prawdę chcemy realizacji tego celu? Czy będziemy szczęśliwi gdy zrealizujemy nasz cel?

Jeśli chcecie większej wiedzy w tym temacie, to poszukajcie w sieci, jest tego mnóstwo, zachęcam.

Także każde dobro jest ok, ale gdy coś prowadzi do nieprzyjemnych i nie chcianych rzeczy, to warto z tego zrezygnować.

Wyznaczajcie więc ambitne ale dobre i ekologiczne cele, które zrealizujecie w tym roku, to jest OK.

Takie jest moje zdanie na ten temat, a co wy sądzicie? Podzielcie się.

Podobnie, jeśli się wam podobało, skomentujcie czy udostępnijcie znajomym, niech dobro rośnie. Jak mówiłem takie win-win, każdy wygrywa.