Czemu jesienią się bardziej nie chce?

Jesień to bardzo piękna pora roku. jednak ma też swoje ponure strony. jesienią jesteśmy bardziej podatni depresję, przygnębienie i smutek. Dlaczego tak się dzieje? Otóż głównie dlatego, że o tej porze roku jest mniej światła, jest mniej słońca w dzień.

W jaki więc sposób walczyć z depresją jesienią? 

Przede wszystkim otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Po drugie pij dużo wody.  Po trzecie nie zniechęcaj się i nie popadaj w otępienie, tylko działaj i bądź aktywny fizycznie. 

Jesienią gdy się wstaje rano jest ciemno, kiedy wraca się z pracy również jest ciemno, to nie sprzyja dobremu samopoczuciu.

Dlatego tak ważna jest samodyscyplina i trzymanie się utartego harmonogramu.

Jutro będzie nowy dzień, a nawet jak dzisiaj ci jest ciężko, to nastaw się pozytywnie i działaj bo jutro będzie lepiej.

Nie jesteś wcale na straconej pozycji. 

Wyjrzyj przez okno i zobacz kolorowe liście, jak pięknie to wygląda. Dlatego twój dzień też może być piękny, więc nie poddawaj się.

Depresja dopada coraz więcej osób i to nawet w bardzo młodym wieku, dlatego trzeba się edukować jak z nią walczyć, jak się jej nie poddawać.

Jeśli nie masz już siły, idź do specjalisty, to też jest dobry sposób na walkę z depresją! 

A wy jak A gdzie sobie z brakiem chęci do działania jesienią? Napiszcie proszę w komentarzu.

Wszystko jest po coś i ma swój sens, dlatego nawet jesień jest dobrą roku do życia i działania. 

Nie poddawaj się, i budź się każdego dnia z uśmiechem na ustach. 

Zostawię was z takim hasłem: “jesień to piękna pora roku mimo wszystko”.

Jesień – czy piękna pora roku?

Liście lecą z drzew, kolorowe, piękne. Przyszła już kolorowa pora roku, jesień. Czy jest ona jednak taka piękna?

Osobiście jest mi ta pora roku obojętna, i jej nie kocham, ale też nie mam nic przeciwko.

Za oknem świat według mnie wygląda pięknie. Oczywiście kiedy nie leje z nieba deszcz. Jednak ja widzę też smutny aspekt jesieni. Jaki? Już tłumaczę.

Rok ma się ku końcowi, aura czasem jest też ponura i szybciej robi się ciemno. Dlatego jesienią częściej może dopaść nas depresja, czy nawet kiepski nastruj.

Jeśli wiemy jak sobie z tym stanem poradzić, to ok. Gorzej, gdy jesteśmy zamknięci w sobie i zostawieni sami z sobą, bo możemy być samotni nawet gdy koło nas jest wiele osób.

W tym czasie, przygnębienia, możemy mieć lęki, czy nawet myśli samobójcze. Nie bójmy się wtedy prosić o pomoc, jeśli nie kogoś z rodziny, to specjalistę, są przecież specjalne telefony do psychologów czy psychiatrów. Ja podam, teraz tylko jeden do [„Antydepresyjnego forum przeciw depresji”22 594 91 00, czynny w każdą środę i czwartek od 17:00 do 19:00]

Wy jednak w każdej chwili możecie wygooglować sobie inne, teraz w dobie internetu to jest bardzo proste, wpiszcie tylko: „darmowy telefon zaufania…” do psychologa, czy w depresji.

Możemy też pójść dalej, wizyta u lekarza psychiatry, choć wiem że teraz w czasie pandemii jest to utrudnione, nie jest niczym złym. To przecież lekarz jak każdy inny. On pomaga nam z psychiką, tak jak okulista z oczami, prawda?

Także jesień to piękna pora roku, ale ma też ciemne strony.

Napiszcie w komentarzu, co wy myślicie o jesieni? Kochacie ją, czy nienawidzicie? A może jak mi, jest wam to obojętna?

Pamiętajcie też nie jesteście sami, nawet gdy tak wam się wydaje. Ostatecznie jest też Bóg, gdy wierzycie, a może właśnie przez ten trudny czas powrócicie do wiary, gdy jest wam nie po drodze.

Mimo wszystko, pięknej jesieni!