Maj, miesiąc Maryjny.

Zaczął się, maj jeden z najpiękniejszych miesięcy dla mnie. Nie o to też chodzi, że w tym miesiącu się urodziłem. Lubię ten miesiąc, przede wszystkim dlatego, że to miesiąc, poświęcony Maryi.

W maju możemy jeść czereśnie i truskawki oraz pomodlić się litanie Loretańskie do Najświętszej Maryi Panny. Maryja jest Święta i jako jedyna osoba na ziemi bez grzechu pierworodnego.

czereśnie

Trzeba jednak pamiętać, że my modlimy się do Pana Boga, przez Maryję nie do Maryi.

Maryja jest naszą najlepszą orędowniczką przed swoim synem Jezusem. Przez Maryję zostało wyproszonych miliony intencji. Nasza Matka nigdy nas nie opuści, nawet jeśli my to zrobimy i opuścimy ją, czy nawet profanujemy jej wizerunki.

To Matka, dla każdego i nawet tego co jej nie szanuje czy urąga, przede wszystkim dla takich.

Zatrzymajmy się na chwilę i pomódlmy się do Jezusa przez Maryję, odmawiając cudowne litania. Na youtube znajdziesz dużo pięknych relacji, poszukaj teraz, nie jutro. Jutro znaczy wcale.

Maryja zawsze oręduje za nami do swojego Syna, ale w tym miesiącu Maju szczególnie. Wiosną kiedy wszystko budzi się do życia, Maryja budzi nasze serca dla Boga, pamiętajmy o tym zawsze.

Miesiąc Maryjny to dar dla ludzi, aby przypomnieli sobie o swojej opiekunce i modląc się przez nią do Jezusa, zawsze otrzymali to o co proszą.

Matko Kościoła módl się za nami, i daj nam to, o co prosimy Twojego Syna. Gdyż ty nigdy nas nie opuścisz.

Jeśli podoba ci się ten post, skomentuj i udostępnij swoim znajomym przez social media.

Dziękuję Erwin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *