Obszar do działania!

Życie to cud. Każde życie jest inne i unikatowe, to co minęło nigdy nie wróci. Jednak w każdym z nas jest inny obszar do zagospodarowania.

Jaki jest jest Twój cel życiowy? W najbardziej którym obszarze chcesz się rozwijać?

A tych sfer jest kilka, między innymi: miłość, rodzina, praca, hobby, sport, czy nawet polityka.

Każdy obszar wymaga innych działań i zaangażowania, jednak trzeba zawsze mieć równowagę między tymi obszarami, aby mieć szczęśliwe życie. Nie może być tak, że jesteś w jednej strefie mistrzem, a inny obszar całkowicie zaniedbałeś.

Tylko spójny balans między tymi obszarami prowadzi do szczęścia, co również nie znaczy, że każdy z nas musi działać identycznie w każdej strefie.

Jak wspomniałem na początku, każdy z nas jest indywidum.

Dla każdego sukcesem w każdym obszarze jest co innego!

Jednak musimy działać na każdy obszar i podejmować trudne decyzje indywidualnie, aby były zgodne z naszymi przekonaniami oraz prowadziły do obranego celu.

To jest ważne aby mieć cel w życiu. Kiedy jest cel, działania w obszarach same będą się nasuwać.

Który obszar życia jest dla ciebie najważniejszy? A który może zanidbałeś?

Ja zawsze staram się szukać złotego środka, choć nie zawsze jest to łatwe.

Mimo że każdy z nas musi działać na wielu obszarach, możemy być szczęśliwi zawsze, mimo że teraz wydaje się to nam trudne czy nawet niemożliwe.

Szukajmy balansu i nie poddawajmy się, bo przegrał tylko ten kto postanowił nie wstać z kolan po porażce. Jeśli wstałeś 8 razy a upadłeś 7 to jesteś zwycięzcą.

Napiszcie w komentarzu o swoich obszarach, tych które jeszcze kuleją, albo o tych gdzie odnosicie sukcesy? I zawsze dążmy do celu!

Dlaczego warto zaufać miłosierdziu Bożemu?

Każdy z nas, kiedyś umrze! Może to być jutro lub za 20, 30, 40 czy jeszcze więcej lat!

Nikt nie jest nieśmiertelny i nie ważne, czy wierzy w Boga, czy nie, koniec będzie taki sam – śmierć.

Do śmierci jednak warto się przygotować! Myślę, że każdy z nas choć raz myślał o tej chwili, co będzie potem?

Nawet niewierzący, czy ludzie którzy stracili wiarę, też zastanawiają się, co to będzie po tej drugiej stronie?

Ja często myślę o śmierci, szczególnie gdy ktoś z rodziny odchodzi, jednak raczej nie boję się tej godziny. Ufam Miłosierdziu Bożemu, a dzięki siostrze Faustynie i koronce do Miłosierdzia, mam oręże na ten czas.

Dlaczego ufam Miłosierdziu?

Bo wiem, że jestem grzesznikiem i sam się nie zbawię, co chwilę upadam, ale dzięki Miłosierdziu mam nadzieję na niebo!

Siostra Faustyna, nasza wielka święta, pisała, że Jezus osłoni nas w godzinę śmierci, jeśli będziemy szerzyć Boże Miłosierdzie.

Starajmy się tak żyć, aby zawsze być blisko Boga. Każdy grzech nas od Boga oddala, ale przez konfesjonał możemy znowu być w łasce uświęcającej.

Nie zostawiajmy jednak tego na późniejszą chwile, bo może być za późno! Życie jest piękna, ale kruche.

Szerzmy Miłosierdzie Boże w świecie, aby dojść do chwały nieba!

A ty wierzysz w Boga? Napisz czym dla ciebie jest Boże Miłosierdzie?

Jesień – czy piękna pora roku?

Liście lecą z drzew, kolorowe, piękne. Przyszła już kolorowa pora roku, jesień. Czy jest ona jednak taka piękna?

Osobiście jest mi ta pora roku obojętna, i jej nie kocham, ale też nie mam nic przeciwko.

Za oknem świat według mnie wygląda pięknie. Oczywiście kiedy nie leje z nieba deszcz. Jednak ja widzę też smutny aspekt jesieni. Jaki? Już tłumaczę.

Rok ma się ku końcowi, aura czasem jest też ponura i szybciej robi się ciemno. Dlatego jesienią częściej może dopaść nas depresja, czy nawet kiepski nastruj.

Jeśli wiemy jak sobie z tym stanem poradzić, to ok. Gorzej, gdy jesteśmy zamknięci w sobie i zostawieni sami z sobą, bo możemy być samotni nawet gdy koło nas jest wiele osób.

W tym czasie, przygnębienia, możemy mieć lęki, czy nawet myśli samobójcze. Nie bójmy się wtedy prosić o pomoc, jeśli nie kogoś z rodziny, to specjalistę, są przecież specjalne telefony do psychologów czy psychiatrów. Ja podam, teraz tylko jeden do [„Antydepresyjnego forum przeciw depresji”22 594 91 00, czynny w każdą środę i czwartek od 17:00 do 19:00]

Wy jednak w każdej chwili możecie wygooglować sobie inne, teraz w dobie internetu to jest bardzo proste, wpiszcie tylko: „darmowy telefon zaufania…” do psychologa, czy w depresji.

Możemy też pójść dalej, wizyta u lekarza psychiatry, choć wiem że teraz w czasie pandemii jest to utrudnione, nie jest niczym złym. To przecież lekarz jak każdy inny. On pomaga nam z psychiką, tak jak okulista z oczami, prawda?

Także jesień to piękna pora roku, ale ma też ciemne strony.

Napiszcie w komentarzu, co wy myślicie o jesieni? Kochacie ją, czy nienawidzicie? A może jak mi, jest wam to obojętna?

Pamiętajcie też nie jesteście sami, nawet gdy tak wam się wydaje. Ostatecznie jest też Bóg, gdy wierzycie, a może właśnie przez ten trudny czas powrócicie do wiary, gdy jest wam nie po drodze.

Mimo wszystko, pięknej jesieni!