Jesień – czy piękna pora roku?

Liście lecą z drzew, kolorowe, piękne. Przyszła już kolorowa pora roku, jesień. Czy jest ona jednak taka piękna?

Osobiście jest mi ta pora roku obojętna, i jej nie kocham, ale też nie mam nic przeciwko.

Za oknem świat według mnie wygląda pięknie. Oczywiście kiedy nie leje z nieba deszcz. Jednak ja widzę też smutny aspekt jesieni. Jaki? Już tłumaczę.

Rok ma się ku końcowi, aura czasem jest też ponura i szybciej robi się ciemno. Dlatego jesienią częściej może dopaść nas depresja, czy nawet kiepski nastruj.

Jeśli wiemy jak sobie z tym stanem poradzić, to ok. Gorzej, gdy jesteśmy zamknięci w sobie i zostawieni sami z sobą, bo możemy być samotni nawet gdy koło nas jest wiele osób.

W tym czasie, przygnębienia, możemy mieć lęki, czy nawet myśli samobójcze. Nie bójmy się wtedy prosić o pomoc, jeśli nie kogoś z rodziny, to specjalistę, są przecież specjalne telefony do psychologów czy psychiatrów. Ja podam, teraz tylko jeden do [„Antydepresyjnego forum przeciw depresji”22 594 91 00, czynny w każdą środę i czwartek od 17:00 do 19:00]

Wy jednak w każdej chwili możecie wygooglować sobie inne, teraz w dobie internetu to jest bardzo proste, wpiszcie tylko: „darmowy telefon zaufania…” do psychologa, czy w depresji.

Możemy też pójść dalej, wizyta u lekarza psychiatry, choć wiem że teraz w czasie pandemii jest to utrudnione, nie jest niczym złym. To przecież lekarz jak każdy inny. On pomaga nam z psychiką, tak jak okulista z oczami, prawda?

Także jesień to piękna pora roku, ale ma też ciemne strony.

Napiszcie w komentarzu, co wy myślicie o jesieni? Kochacie ją, czy nienawidzicie? A może jak mi, jest wam to obojętna?

Pamiętajcie też nie jesteście sami, nawet gdy tak wam się wydaje. Ostatecznie jest też Bóg, gdy wierzycie, a może właśnie przez ten trudny czas powrócicie do wiary, gdy jest wam nie po drodze.

Mimo wszystko, pięknej jesieni!

Powrót do szkoły w czasie pandemii!

Już mamy wrzesień, niektóre wspomnienia dobre inne mniej, ale jedno jest pewne, dzieci wróciły do szkoły i to bardzo dobrze.

Korona wirus dalej nie odpuszcza, i nadal straszą nas pandemią, czy słusznie niech każdy sobie sam odpowie?

Natomiast dobre jest to, że dzieci wróciły do szkoły, oby na jak najdłużej.

Nauczanie zdalne jest ok, tylko nie na długo, nic nie zastąpi kontaktu z nauczycielem w klasie, poza tym przez internet można zawsze łatwiej oszukać nauczyciela.

Moim zdaniem, z lekcji stacjonarnych cieszą się nie tylko rodzice, ale większość dzieci.

Pandemia, która obecnie kreuje zachowania ludzi, nie jest aż taka straszna, aby panikować i torpedować wszystko co się da, myślmy logicznie, korona wirus to nie kolejna wojna światowa, ale tylko mała cząstka naszego świata, i jest daleko w hierarchii największych ludzkich zabójców.

Nie mówię, żeby to całkiem ignorować, ale nie popadajmy w histerię.

Moje dzieci chętnie wróciły do szkoły i ja też jestem zadowolony.

Obyśmy już nie musieli zamykać szkół, ale do wszystkiego podchodzili z dystansem.

Róbmy swoje i myślmy samodzielnie, nie próbujmy iść za tłumem, ale rozsądną drogą.

Napiszcie w komentarzu co wy myślicie o korona wirusie i ponownym otwarciu szkół? Czy to dobra decyzja według was?

Znów będą wakacje!

Przed nami druga połowa sierpnia, wakacje w pełni. Ale niektórzy już mogą zaśpiewać „wakacje będą znów”.

Ja mam to szczęście, że dopiero teraz zaczynam wakacje!

Nie ważne czy nad morzem czy w górach, w kraju czy za granicą, trzeba być rozważnym i uważać na siebie i innych bo życie jest kruche.

Ja wybieram się nad morze na kilka dni aby odpocząć i naładować akumulatory.

Życie składa się z kilku chwil szczęści i kilku chwil przygnębienia, tak jak sinusoida, raz na górze raz na dole!

A wy jak lubicie spędzać wakacje? Napiszcie w komentarzu wasze preferencje!

Ja wole leniuchować niż aktywnie, a wy?

Zostawiam was z taką myślą, jak Polacy spędzają urlop? Komentujcie co wy myślicie.

A teraz relaksie witaj!

Nikt za ciebie życia nie przeżyje!

Każdy z nas ma jedno życie, jeden dzień, który właśnie mija. To co było jutro, już nie wróci, jednak twoje wybory są kluczowe.

Ja wierzę w Boga i po śmierci czeka mnie, nas wszystkich sąd, ale sąd miłosierny. Czy ty w to wierzysz to twoja sprawa? Kto ma rację okaże się, niestety dopiero gdy przekroczymy próg życia.

Warto więc żyć tak, aby nie bać się tego sądu. Dla mnie to przykazania, szczególnie przykazanie miłości. Dla niewierzących też powinni kierować się dobrem. To prawda nie trzeba wierzyć, aby być dobrym i można być złym mimo wiary.

To twoje małe wybory każdego dnia, złożą się na to, co się stanie po śmierci. Nikt nie dołoży ani nie ujmie nic od twoich decyzji.

Bóg patrzy na serce i czyny a nie na słowa i wiarę.

W Biblii jest napisane, że każdy zda sprawę o sobie samym, nie o sąsiedzie czy nieprzyjacielu czy kimś innym, o sobie samym.

Dlatego żyj tak, abyś nie musiał się wstydzić i martwić.

Czyniąc dobro, żyjesz ewangelią, nawet jeśli jesteś niewierzący, cokolwiek uczyniliście swojemu bratu, mnie uczyniliście, to słowa Jezusa.

Ja staram się kierować przykazaniem miłości, ale jestem grzeszny i czasem upadam, wiem o tym, ważne aby się zreflektować i naprawić zło wyrządzone.

Dlatego zamiast hejtu siej miłość!

To twoje życie, i twoje wybory, wybieraj więc mądrze, masz wolną wolę i możesz żyć według dewizy, „róbta co chceta” lub „kochaj swoich nieprzyjaciół”.

Droga Jezusa nie jest prosta i trudno niesie się swój krzyż, jednak dzięki miłosci to jest prostsze.

Bez miłości natomiast, jest tylko ból i pozory szczęścia.

Szczęśliwi natomiast są ci, którzy kochają innych tak jak siebie, nawet swoich wrogów i nieprzyjaciół.

Napiszcie w komentarzach jak wy idziecie przez życie, z Bogiem, czy może bez Boga, ale z miłością bliźniego?

Nie bądźmy tylko jedni dla drugich wilkiem, miłujmy się wzajemnie mimo różnic i innych poglądów, a świat będzie piękniejszy.

Twardy kręgosłup

Aby mieć swoje zdanie, trzeba mieć twardy kręgosłup. Bo ludzie nie lubią opinii innej niż swoja własna, lub grupy do której przynależą.

Gdy masz swoje zdanie, inne od tego które głosi świat, będziesz atakowany. Mniejszości, za którymi stoją duże pieniądze, będą cię hejtować, bo nie lubią prawdy.

Walka

Dlatego tak wiele ludzi, woli stać z boku, niż walczyć o prawdę.

Prawda w dzisiejszym świecie jest niewygodna. A pewne jednostki, które chcą wszystkim narzucić prawo mniejszości, zrobią wszystko by dopiąć swego, więc jeśli staniesz im na drodze, licz się z ohydnymi atakami na siebie. Oni nie będą przebierać w środkach, aby ciebie złamać.

Tylko twój twardy kręgosłup i wiara w to co bronisz, a dla mnie także w Boga, może ciebie ochronić, przed nienawiścią.

Nie bój się jednak tych ataków, na końcu i tak zwycięży Bóg. Dopiero po śmierci okaże się, kto miał rację, jeśli walczysz w słusznej sprawie, już wygrałeś, mimo tego że teraz jesteś wyśmiewany.

Twardy kręgosłup i oparcie w ludziach, których kochasz to jest twoja siła, nie niedoceniaj jej.

Dzisiaj w dobie internetu, ataki na ciebie mogą być i bardzo szybkie, i mocne. Ale nie poddawaj się, prawda jest najważniejsza, bo przecież o nią walczysz, prawda?

Ja wiem w co wierze i Bóg daje mi siłę abym walczył do końca, mino tego że czasem jest ciężko, jak tylko ciebie opluwają za słuszną rzecz, można się poddać lub załamać.

Jednak warto wytrwać do końca, bo nagroda jest wielka i najlepsza we wszechświecie, życie wieczne.

Opiszcie swoją walkę o swoje dobre imię, o prawdę i jakie macie sposoby aby się nie poddać?

Życie na które zasługuję!

Nikt nigdy nie powiedział, że życie będzie łatwe. Są różne momenty w życiu, te szczęśliwe, ale też te dni próby, dni trudne.

Każdy z nas zasługuje na szczęście, gdzie jednak znaleźć to szczęście?

Zasługujemy na to co od siebie dajemy. Jeśli dzielisz się ze światem i innymi ludźmi, których na swojej drodze spotykasz, miłością, otrzymasz więcej miłości. Gdy siejesz zło, zbierzesz burzę.

burza

Szczęście to miłość w rodzinie, miłość do Boga, miłość do drugiego człowieka, siostry i brata. Szczęście to jednak nie brak bólu. Trudy życia, swój krzyż, niesie każdy z nas, od tego jak do tego faktu podejdziemy, albo będziemy szczęśliwi mimo bólu, albo będziemy nieszczęśliwi i zgorzkniali z tym bólem.

Zasługujesz na takie życie, które dzielisz z innymi, albo siejesz dobro, albo rzucasz zło pod nogi tych, których spotykasz na swojej ścieżce życia.

Gdy dzielisz się miłością, wokół siebie masz raj, albo żyjesz w piekle, gdy emanuje z ciebie nienawiść.

Jaki stosunek masz do religii, to też ciebie i twoje życie definiuje. Gdy masz oparcie w Bogu, na pewno jest lżej, i masz pomoc w niesieniu, swojego krzyża. Według mnie bez Boga, nie można być na prawdę szczęśliwym. Bo przecież Bóg to Miłość.

Życie ziemskie jest jednak tylko pewnym etapem naszego istnienia. Co po śmierci? Gdy wierzysz, to wiesz, że albo piekło, albo raj. Ewentualnie czyściec, ale to też droga do raju.

Staraj się więc tak żyć, aby zasłużyć na szczęście wieczne. To jest dopiero radość, być an wieczność z Bogiem w niebie.

Na jakie więc życie zasługujesz?

Na takie, jaki jesteś na co dzień dla bliskich, ale też nieznajomych, którzy przetną twoją ścieżkę. Zasługujesz na to czym się dzielisz, co siejesz, a także z tego co zbierzesz, taka będzie twoja strawa.

Żyj więc pięknie i dziel się miłością, aby zasłużyć na miłość i szczęście wieczne. Powodzenia!

Życie nie jest łatwe, ale cudowne!

Zastanawiasz się czasem, nad sensem swojego życia? I co ci wtedy do głowy przychodzi?

Dla mnie to wiara, że to wszystko ma jakiś sens i nadzieja na wieczność. Wiem jednak jedno, życie często daje w kość, ale jest cudem.

cud

Życie jest jak sinusoida, raz na górze raz na dole. Są dni szczęśliwe są smutne, jest słońce, jest deszcz. Wszystko kręci się w koło, a szczęśliwi na prawdę są tylko ci, co nie zaprzątają sobie głowy smutkami i krzyżami na swojej drodze, bo że takie są, to oczywistość.

Nikt ci nie da recepty tylko na radosne dni, bo taka nie istnieje, ale możemy wybrać, aby z każdej chwili wybierać tylko to co dobre, budujące i dające szczęście, zamiast zła i smutku, i cierpienia.

Życie jest cudem, zrozum to, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Łatwiej jest jednak z Bogiem. Gdy szczerze wierzysz, zawsze będziesz szedł ku szczęściu i radości wiecznej. Jezus już poniósł krzyż za nas, pozwól mu pomóc też tobie.

Kto zrozumie, że piękne życie jest wtedy, kiedy jesteśmy prawdziwie wolni, będzie na prawdę szczęśliwy. Ale co to znaczy być wolnym? Według mnie, wolność to stan kiedy ważny dla ciebie jest tylko Bóg, a opinie innych osób są ci obojętne.

Gdyby życie było łatwe nie było by na prawdę życiem. Tylko trud czyni to życie pięknym i czymś wyjątkowym.

Na zakończenie zrozum, że nie warto się martwić, kłócić i gniewać, to jest droga donikąd. Tylko miłość prowadzi do pełni szczęścia.

Udostępnij ten post tym, których kochasz, aby się dowiedzieli, że życie cudem jest. A także skomentuj i powiedz jakie jest Twoje życie?

Życie w czasach epidemii

Jeden moment i wszystko się zmieniło. Dokładnie zatrzymało, my się zatrzymaliśmy. Mamy więcej czasu dla rodziny, przyjaciół a nawet Boga.

Czasem tak niewiele potrzeba, aby człowiek spadł z piedestału i zrozumiał, że nie jest panem tego świata.

Niewidoczny wirus, zrobił nam wielkiego psikusa. Czujemy się niepewnie, zagrożeni czy z obawą o przyszłość. Czy utrzymamy pracę, czy nie zachorujemy, czy wróci normalność, ale jeśli tak to kiedy?

Walka z tym przeciwnikiem jest nierówna, ale z Bogiem będzi ezwycięska.

ptak

Nawet najmniejszy ptaszek się teraz z ludzi może śmiać. Jego życie jest beztroskie, a my mamy tyle zmartwień. Tylko po co? Co ci da martwienie się? To nic nie zmieni, ważne aby żyć tu i teraz i wszystko zawierzyć Bogu.

Czas epidemii minie a ważne jest to, czy my wyciągniemy z tego co przeżywamy dobre wnioski. Może będzie ciężko, może trudniej, ale ważne by iść do przodu z podniesioną głową. Zaufaj Bogu on wie co robi, to dla naszego dobra, abyśmy jeszcze bardziej się nie pogrążali.

Świt staną na głowie, ale przed epidemią, teraz ważne by wrócił na nogi, ale na solidne podstawy. Co to znaczy? Tylko z Bogiem na pierwszym miejscu.

Napiszcie jak wam się żyje w tych czasach epidemii? Czy widzicie zmiany na lepsze? Podzielcie się z nami swoją opinią, oraz podzielcie się tym artykułem ze znajomymi przez social media.

Niech zatryumfuje prawda i Bóg! Walczymy do końca aby to był błogosławiony czas dla nas.