Jak nauczyć się nie odkładać rzeczy na później? 5 porad.

Każdy z nas ma inną motywację. Jedni mają większą drudzy mniejszą.Zależy to też od pory roku, teraz jesienią chyba bardziej nam się nie chce niż chce, zgodzicie się ze mną?

Co jednak robić, gdy naprawdę się nie chce, i odkładamy rzeczy na później i później.

Prokrastynacja, bo o tym mowa, to notoryczne odkładanie rzeczy na później, na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Dzisiaj chcę wam podać pięć porad, jak przestać odkładać rzeczy na później. To zaczynamy i przechodzimy do konkretów. 

Rada pierwsza: 

Jeśli jesteś osobą zorganizowana to bardzo dobrze, jeśli natomiast nie, to ta rada jest bardzo ważna dla ciebie. 

Musisz zapisywać swoje zadania jakie masz do wykonania w ciągu dnia, ponieważ jak nie wiesz co masz zrobić, to jak możesz to zrobić.

Najlepiej planować kolejny dzień wieczorem przed położeniem się spać. Jak masz już tak ułożony plan, to rano po obudzeniu zajrzyj do niego i trzymaj się tego planu, takie to proste. To była pierwsza i kluczowa rada. A teraz przechodzimy do następnej. 

Rada druga: 

Ja zawsze zaczynam dzień od zadań najtrudniejszych. Dopiero później przechodzę do tych łatwiejszych. Dlaczego, ponieważ kiedy zrobię to co jest najtrudniejsze, wtedy łatwiej jest mi się zabrać za te łatwiejszy rzecz. Łatwe rzeczy robi się raczej z przyjemnością, a gdy mam już zrobione te trudniejsze, to nie odkładam ich na później. 

Rada trzecia: 

Kiedy stajesz przed trudniejszym zadaniem, pamiętaj aby robić sobie przerwy, co najmniej co 50 minut 10 minut przerwy. Przerwa musi być konkretna, musisz robić coś innego, niż rzeczy które robisz w swoim zadaniu, ponieważ mózg musi się zresetować i nabrać chęci do dalszego działania. Na przykład jak pracujesz przed komputerem, odejdź od niego i zrób jakieś ćwiczenia fizyczne. Przerwy, to jest bardzo ważna kwestia dlatego nie zaniedbuj tego.

Rada czwarta:

Ta rada będzie bardzo prosta i krótka.  Jeśli naprawdę ci się nie chce, to napij się wody, zrób głęboki wdech, a poczujesz się lepiej, lub przejdź się też na krótki spacer, a gdy wrócisz z nową chęcią zabierzesz się do pracy. Proste, ale skuteczne.

Rada piąta:

To już ostatnia rada, ale równie ważna. Nazwę ją tak roboczo samodzielna motywacja. Musisz sam się motywować, wtedy kiedy najbardziej ci się nie chce, musisz zmusić swój mózg jednak do działania a nie, że zasiądziesz przed telewizorem i zaczniesz oglądać wszystko co leci.

Postaraj się przeczytać jakąś fajną motywującą książkę, czy obejrzeć motywujący w filmik na YouTubie.

Samomotywacja jest super istotna, nie zaniedbuj tego. 

Jak widzisz dałem ci pięć super fajnych i skutecznych rad na prokrastynację. Mam nadzieję że jesteś zadowolony i że twoja motywacja do działania będzie zawsze duża i wszystkie zadania będziesz wykonywał z uśmiechem na twarzy, tego ci życzę. 

Wiem, że widzisz w tym wartość, dlatego proszę cię podziel się tym postem ze swoimi znajomymi, aby również oni mogli nauczyć się nie odkładać rzeczy na później.

Napisz też proszę w komentarzu jak ty radzisz sobie z brakiem chęci do działania? Będę bardzo wdzięczny, i na każdy komentarz odpowiem.

To już wszystko na dzisiaj, podziel się, skomentuj i widzimy się następnym razem.

Czemu MLM nie działa?

MLM to jeden z najbardziej na świecie rozwijających się modeli biznesu! Ale  jednocześnie jeden z większą ilością hejtu i krytyki ze strony ludzi. Dlaczego tak jest?

MLM to jest super biznes dla osób, które nie mają kapitału na start. Można zacząć za darmo lub z bardzo niskim kosztem wejścia, to zależy od firmy. Ja teraz nie będę opisywał, co to jest MLM i jak go dobrze zrobić, ale skupię się na tym, co wiele osób twierdzi, że on nie działa.

Powiem wręcz przeciwnie, on działa i to świetnie, może to kontrowersja, ale ja wiem co mówię. To działa, posłuchajcie tylko ludzi którzy odnieśli sukces w MLM a nie garstki frustratów, którym nie chciało się pracować i teraz poszerzają mity.

Tak to prawda, “MLM nie działa” to kolejny mit o tym systemie pracy czy modelu biznesowym.

On działa i to świetnie, dlaczego więc ten mit? Otóż, ponieważ MLM jest dostępny dla każdego, to mnóstwo ludzi go spróbowało. Jednak nie odniosło sukcesu i teraz robi zły obraz tego biznesu. 

Dlaczego nie każdy odniesie sukces w MLM? Tu przykładów jest mnóstwo, ja zajmę się jednym.

MLM to nie złota rybka, która spełnia marzenia. To nie żadna różdżka, która sprawi, że w jednej chwili staniesz się bogaty. To jest biznes, a każdy biznes wymaga nakładu środków lub pracy. W MLM mówimy bardziej o pracy!

Jednak dużo osób, które wstąpiły do MLM, chciały łatwych pieniędzy. Tak się nie da. Aby przyszły pieniądze, awanse, samochody i wycieczki, trzeba na początku dużo pracować. Tak, trzeba zakasać rękawy i harować.

Leni jednak jest mnóstwo i dlatego później mówią to nie działa, ale to działa tylko trzeba pracować.

Dlatego nie słuchaj nierobów, tylko tych którzy odnieśli sukces w MLM, to on u ciebie też zadziała, obiecuję. Wyobraź sobie, że nic nie wiesz o MLM, taka czysta strona i zobaczysz, że jak poprowadzi ciebie dobry lider, odniesiesz sukces w MLM! A tym liderem mogę zostać ja, napisz do mnie lub skontaktuj się jakoś, we wszystkim pomogę i poprowadzę.

A ty jakie masz doświadczenia z biznesem MLM? Napisz proszę w komentarzu, będę bardzo wdzięczny.

Zostańmy partnerami i razem spełnijmy marzenia.

Dlaczego jedyną stałą w życiu jest zmiana?

Życie to wielka przygoda, mamy je tylko jedno i nie zaproszą nas drugi raz. Dlatego trzeba wykorzystać je mądrze i do samego końca wycisnąć jak cytrynę.

Każdy to wie i choć czasem o tym zapominamy, to nieuchronnie zmierzamy do śmierci. Jesteśmy zawsze w drodze, jak rzeka która płynie do morza. Dlatego trzeba sobie uzmysłowić, że w życiu nie ma nic stałego, nawet jeśli czasem tak nam się wydaje.

Zmiana to jedyna stała w naszej wędrówce tu na ziemi. Dlatego zmian nie trzeba się bać, w ogóle nie powinniśmy się bać życia a co dopiero jeśli mówimy o zmianach w życiu.

Jednak często wpadamy w swoją strefę komfortu i jest nam tak dobrze, że myślimy iż zmian nie ma, albo że nie powinno być. To jest błędne myślenie, bo zmiana przyjdzie prędzej lub później i co wtedy? Nie będziemy przygotowani, a warto być przygotowanym do zmian.

Czas nie stoi w miejscu, nie cofamy się też, dlatego bądźmy gotowi do przyjęcia nowego w naszym życiu. Świadome kreujmy swoją przyszłość na to na co mamy wpływ, ale też nie rozpaczajmy nad tym, co nie jest w naszej mocy.

Nowy dzień jest dla nas tylko szansą, nawet jeśli dzisiaj coś poszło nie tak, to zawsze można się podnieść i do tego właśnie jest zmiana. Dlatego przestańmy się martwić i spójrzmy na życie i zmiany z nadzieją.

Zawsze warto walczyć o dobro i być dobrym człowiekiem, nawet jeśli wokół nas jest tyle zła.

Nie zmarnujmy naszego życia na zamartwianiu się nad tym co będzie, przyjmijmy wszystkie zmiany z uśmiechem i walczmy o lepszy świat, który ciągle jest w ruchu i też się zmienia.

A ty jak radzisz sobie ze zmianami w twoim życiu? Czym się kierujesz, aby nie zaskoczyły ciebie zmiany? Napisz proszę w komentarzu, będę wdzięczny.

Walczmy o dobro i dzielmy się dobrem, to świat będzie piękny! Nawet ten, który ciągle się zmienia!